Zimowe ogrody w Mediolanie

  Z wielką przyjemnością  publikuje kolejny artykuł Agnieszki Jelonkiewicz.  Agnieszka jest trenerem, konsultantem ds.wizerunku, historykiem  sztuki.

Absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych, miłośniczka ogrodów – autorka publikacji książkowej “Kozienice. Założenie pałacowo-ogrodowe”.   Od 12 lat pracuje jako konsultant wizerunku. Świat kolorów i form pasjonuje ją od wczesnego dzieciństwa. Obecnie swoje pasje realizuje zajmując się historią ubioru, stylizacją i modą.

Relacjonując pokazy wybiera te wyjątkowe, które zachwycają nie tylko kunsztem i niezwykłością kreacji ale  i pomysłem na sam pokaz.

***

Agnieszka o trendach

Można by rzec, że moda jesienno-zimowa jest zupełnie inaczej interpretowana przez Włochów. Było to szczególnie widoczne podczas ostatniego pokazu Dolce&Gabana. Odbył się on w Mediolanie i właściwie nic z przedstawianych propozycji nie kojarzyło się ze srogą, mroźną zimą – czyli tradycyjną porą roku, do której przywykliśmy w naszej szerokości geograficznej.

Już sama aranżacja pokazu zapowiadała niezwykłe widowisko. Scena była przystrojona pękami prawdziwych kwiatów i… kiśćmi winogron, a do tego były kryształowe żyrandole oraz pozłacane lustra. Iście barokowy przepych – który jak się potem okazało – doskonale korespondował z bogactwem prezentowanej kolekcji.

Modelki były ubrane w czerń, jednak wbrew pozorom nie był to zupełnie ascetyczny wizerunek. Stroje były bowiem misternie haftowane złotą nicią tworząc piękne i bardzo bogate ornamenty. Wyglądały niczym haftowane kardynalskie szaty liturgiczne. Dla mnie te „złocenia” były niczym fantazyjne elementy występujące w barokowych kościołach i na barokowych ramach obrazów. Wrażenie przepychu było jeszcze spotęgowane użyciem takich materiałów jak: czarny aksamit i białe koronki. Złote hafty i białe perły wyglądają szczególnie pięknie na tle ciemnego, mięsistego aksamitu.  Zaś misternie wykonana koronka wyłaniająca się w postaci falban mankietu bluzki, czy użyta w całości jako materiał sukienki doskonale równoważy „ciężkość” zdobień, dodając nie tylko lekkości, ale i zmysłowości.

Pomysły do tej kolekcji Domenico Dolce i Stefano Gabbana  czerpali z Sycylii (z resztą z rodzinnych stron Domenica) i jej tradycji religijnych. Jak się okazuje, może to być prawdziwie niewyczerpalne źródło inspiracji. Nie tylko szaty liturgiczne posłużyły tutaj za wzór. Wspominane barokowe elementy znajdowały się również na dodatkach typu: okulary słoneczne w złoconej ramie, torebki inkrustowane perłami i elemantami rocaille (motywu charakterystycznego dla rokokowego zdobnictwa), który był także obecny na… eleganckich czarnych szpilkach.

Wszystko to było przekornie zestawione z grzecznymi białymi, koronkowymi bluzkami i sukienkami – niczym ubraniami z pierwszej komunii. Jednak biorąc pod uwagę ich przeźroczystość, nie były to ubrania ani dla grzecznych dziewczynek, ani dla świętych przedstawianych na religijnych obrazach.

A propo’s obrazów – kolejnym, bardzo oryginalnym pomysłem, było użycie kwiatów i amorków (w sztuce zwanych puttami) jako wzorów na sukienkach i spódnicach. Modelki wyglądały w nich jak żywa kolekcja XVII wiecznych religijnych obrazów.

Oprócz tego prezentowane były ubrania pochodzące niczym z rajskiego ogrodu. Efekt ten tworzyły barwne hafty przedstawiające rajskie kwiaty i ptactwo (np. papugi). Żakiety i spódnice pokryte takimi wzorami wyglądały jak wielobarwne gobeliny.

Innym pomysłem – na przedstawienie motywów kwiatowych w ubraniach – było sięgnięcie do XVII wiecznego flamandzkiego malarstwa, słynącego właśnie z różnego rodzaju martwych natur (w tym i tych z kwiatami). Przykładem mogą być kwietne bukiety chętnie malowane przez Jana Breughela Starszego (malarz flamandzki, żył w latach 1568-1625).

W ten oto – nieco przewrotny sposób – Dolce&Gabana pokazali swoją jesienno-zimową kolekcję.  Kwiaty są tak niespodziewane dla tej pory roku, że na pewno sprawią Wam przyjemność. A miękkie ciemne aksamity, białe koronki, perły, falbany i złote hafty mogą posłużyć za inspirację w tworzeniu iście królewskiego noworocznego stroju.

Życzę Wam wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2013!

Agnieszka Jelonkiewicz

Akademia Stylu

2,236 total views, 1 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?